Wczytuję dane...
Kod EAN: 9788367195539
Waga produktu: 0.646 kg
Realizacja zamówienia: 3 dni
EAN: 9788367195539
Wysyłka: Wysyłka gratis!
Wydawnictwo: poradnia k
"Zwyczajne potwory" to mistrzowskie połączenie powieści przygodowej i horroru. Czy grupka utalentowanych dzieci z epoki wiktoriańskiej może uratować świat?

Jest rok 1882. Na północ od Edynburga tajemniczy naukowiec prowadzi zakład dla dzieci obdarzonych niezwykłymi talentami. Talenty te stanowią część wielkiego planu. Do instytutu przybywa dwóch nowych pensjonariuszy: Charlie i Marlowe. Z Londynu do instytutu dotarli pod eskortą dwójki doświadczonych detektywów. Ich śladem podąża jednak ktoś, kto również poszukuje niezwykłych dzieci. To mroczna istota utkana z dymu... Charlie i Marlowe stopniowo oswajają się z nową sytuacją. Poznają inne dzieci mieszkające w instytucie. Razem odkrywają swoje moce i uczą się nimi posługiwać. Muszą to zrobić, bo walka między siłami życia i śmierci zdaje się nieunikniona...

"Zwyczajne potwory" to pierwsza część cyklu "Mroczne talenty" autorstwa J. M. Miro. W powieści tej przenosimy się na Wyspy Brytyjskie w czasy panowania królowej Wiktorii. Lecz to tylko jeden z elementów specyficznej atmosfery, swoistego mikrokosmosu tego barwnego i rozbudowanego dzieła. Jest tu coś z Dickensa, jest coś ze Stevensona. Na pierwszy rzut oka wydaje nam się, że mamy do czynienia z młodzieżową powieścią przygodową z elementami fantastyki, lecz to jedynie pozory. Wspaniała, wartka i zaskakująca niemal na każdym kroku fabuła wciąga już od pierwszych stron. A przecież to dopiero początek wielkiej przygody, do której zaprasza nas J. M. Miro.

Fragment książki

Zatrzymała się w połowie schodów w mdłym żółtym świetle gazowej latarni i stwierdziła, że skóra chłopca emanuje znajomą niebieską poświatą. Potworny ból rozdarł jej dłoń. Marlowe łypał na nią, rozeźlony nie na żarty i obserwował, jak krzywi się w mękach. Krzyknęła i odepchnęła go od siebie. Upadł.

Stojąca w ciemności u dołu schodów postać w pelerynie odwróciła się i podniosła na nich wzrok, nieruchoma poza tym jak kolumna litego mroku. Nie miała twarzy, w jej miejscu kłębił się dym. Eliza wzdrygnęła się na ten widok.

Złość Marlowe'a nagle się ulotniła, błękitne światło zgasło. Patrzył na nią, leżąc w błocie, na jego drobnej bladej buzi malowały się strach i niepewność. Rozpłakał się.

Opinie o książce

Olśniewający melanż nieskrępowanej wyobraźni, dickensowskiej osobliwości, nadprzyrodzonej makabry i suspensu.

Joe Hill

Czytelnik powinien mieć się na baczności: w Zwyczajnych potworach nie ma niczego zwyczajnego.

Alma Katsu

Ekscytująca mieszanka fantasy i horroru, dzieło imponujące wyobraźnią i kunsztem pisarskim.

SFX

Pasjonujące połączenie magii i zgrozy.

Tamora Pierce

Cudowna, subtelna, druzgocąca. Książka, która zakrada się do ciebie znienacka, uzbrojona w kastet.

Conn Iggulden

Elektryzujący wiktoriański świat: brudny i zarazem świetlisty, magiczny i śmiertelnie niebezpieczny.

Cari Thomas

Powieść duszna jak londyński smog i mroczna jak czernina, arcydzieło utrzymane w gotyckiej tradycji i wiktoriańskim klimacie.

DAILY MAIL

O autorze

J. M. Miro tworzy zarówno prozę, jak i poezję. Mieszka na północno-zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej. Od dziecka zaczytuje się fantastyką. Publikuje również pod pseudonimem Steven Price.