Wczytuję dane...
Kod EAN: 9788383821948
Waga produktu: 0.39 kg
Realizacja zamówienia: 3 dni
EAN: 9788383821948
Wysyłka: Wysyłka gratis!
Wydawnictwo: czarna owca
I cóż może w niej być zabawnego?

Przecież jeśli w książce nie ma obrazków, to oglądać w niej można tylko słowa na stronach.

Słowa, które mogą nas zmusić do wydawania dziwacznych dźwięków…

No więc właściwie co to za książka?

Rozbrajająco prosta, a zarazem genialnie skonstruowana. Wywołuje wybuchy śmiechu za każdym razem, gdy do niej zaglądamy. Ale też pozwala przekonać dzieci, że słowo pisane może być niewyczerpanym źródłem zabawy i psot.

OSTRZEŻENIE

Ta książka wygląda poważnie, ale w rzeczywistości jest KOMPLETNIE BEZ SENSU.

Jeśli Twoje dziecko próbuje Cię nakłonić, byś ją przeczytał (lub przeczytała), oznacza to, że chce Ci spłatać psikusa. Będziesz musiała (lub musiał) mówić GŁUPSTWA i ROZŚMIESZAĆ wszystkich wokoło.

Tylko potem nie mów, że się nie ostrzegaliśmy…
Polecamy także